I wszystko jasne.
Nieważne, kto rządzi, biednym zawsze w dupę.
Jedno wiem: ja swoje już przeżyłam i na pewno nie ruszę nigdy dupy. W żadnych okolicznościach przyrody.
Tylko młodych żal. Ludzi żal. I nie ma znaczenia, że to na razie fikcja.
Wiele rzeczy wydawało się fikcją, a życie je zweryfikowało.
Jedzo, swiat zwariowal ale nie dajmy sie zwariowac i zmanipulowac. Robmy swoje i zyjmy " like there is no tomorrow", bo faktycznie jutro juz moze go nie byc. Ale bedzie, zobaczysz ze bedzie i nie ma co liczyc na taryfe ulgowa . Po prostu zycie jest piekne jakie jest . Nie ma co wybrzydzac tylko brac co jest , usciski
OdpowiedzUsuńO kurcze zeby nie wyszlo, ze Ty wybrzydzasz.)) no skad, Ty slusznie walczysz o swoje i masz prawo byc zmeczona 👍🤗
UsuńKitty Katty, jak zawsze mądrze prawisz. I nie, nigdy nie myślałam, że moralizujesz czy inne takie tam :) Biorę pełnymi garściami i odściskuję, lekceważąc koronawirusa :)
UsuńCo się dzieje, jestem bardzo zaniepokojona.
OdpowiedzUsuńNic się nie dzieje, urlop mam :) Nie denerwuj się, Luśko :) Złego diabli nie biorą, ale czasem musi mieć urlop, co nie? :)
Usuń