piątek, 25 czerwca 2021

Ave, Caesar

 znaczy się, Kochany Pamiętniczku.

Morituri te salutant.

Co ma być, będzie.

Wrócę z tarczą albo na tarczy, to się okaże.

Wspominajcie mnie dobrze albo wcale.

Na razie :)

17 komentarzy:

  1. Ave, magistra nostra! Nie wiem, o co kaman, ale zdecydowanie trzymam za z tarczą. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczepienie się szykowałam... Wyszło jak wyszło :)

      Usuń
  2. Ja tez nie mam pojecia, ale na wszelki wypadek wspieram z calej sily.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziałało, dziękuję,nie wiem, na plus czy minus :)

      Usuń
  3. Na szczepienie jedziesz ? 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. nicka dokładnie tak !
    ja tam będę wspominać dobrze a nawet bardzo dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć, Kochana :)

      Usuń
  5. A ja nie zasne jak nie poczytam 😇

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kiedyś będziesz musiała się przerzucić na psychotropy :)

      Usuń
  6. ojtam, ojtam...ja po dwoch i zupelnie bez NOP...z tarcza wrocis,, z tarczą😊( ale winka po nie mozna😣)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie zaszczepią, to można. Z tej okazji rzutem na taśmę kupiłam ;)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam kom., bo nie dość, że z błędami, to zamieściłam dwa razy:( tak to jest, jak emerytka pisze bez okularów na telefonie:(

      Usuń
    2. Nie patrz na błędy,pisząc komcie na moim blogu, bo dopadnę Cię w snach i zabiję... Wszystko jasne? ;)

      Usuń