Gorzej Ci? Chociaz masz racje, lepiej juz nie bedzie, chyba nikomu. Z tym, ze ja o tym wiem od lat wielu i nie ludze sie po proznicy, ze widze swiatelko w tunelu. W tunelu bowiem swieca jedynie swiatla jadacego z przeciwka pociagu. Lepiej sie polozyc na szynach, beda zbierac czesci na dlugosci kilku kilometrow. I nie jest mi z ta wiedza ani troche lzej.
Mam nadzieję że nie kończysz pisania bloga!!! To moja codzienna obowiązkowa wizyta u Ciebie "robi mi dzień" Gorąco pozdrawiam z chłodnego Gdańska. Małgorzata (babcia z 31-letnim stażem)
Ano, imienniczko... Nieoceniony Staff: Już? Tak prędko? Co to było? Coś strwonione? Pierzchło skrycie? Czy się młodość swą przeżyło? Ach, więc to już było... życie?
Gorzej Ci?
OdpowiedzUsuńChociaz masz racje, lepiej juz nie bedzie, chyba nikomu. Z tym, ze ja o tym wiem od lat wielu i nie ludze sie po proznicy, ze widze swiatelko w tunelu. W tunelu bowiem swieca jedynie swiatla jadacego z przeciwka pociagu. Lepiej sie polozyc na szynach, beda zbierac czesci na dlugosci kilku kilometrow.
I nie jest mi z ta wiedza ani troche lzej.
No gorzej. A co do tego tunelu to mam wersję mema. Ukochaną :) Jak znajdę, podeślę Ci na MSG :)
UsuńMam nadzieję że nie kończysz pisania bloga!!! To moja codzienna obowiązkowa wizyta u Ciebie "robi mi dzień" Gorąco pozdrawiam z chłodnego Gdańska. Małgorzata (babcia z 31-letnim stażem)
OdpowiedzUsuńCzasami sama nie wiem, co mnie trąca. Ale oprócz palenia nie rzuciłam jeszcze żadnego nałogu, więc nie jest tak źle :)
UsuńA i podziwiam Twój staż :) Zazdroszczę go wręcz. Można tak długo być babcią? Jak się na to załapać?
UsuńO! Ja już chyba też do tego dojrzałam:) I tylko jakoś dziwnie, że to tak szybko przyszło:) Jeszcze wczoraj...
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego pojawiłam się jako anonimowa:) To ja Basia!
UsuńAno, imienniczko...
UsuńNieoceniony Staff: Już? Tak prędko? Co to było?
Coś strwonione? Pierzchło skrycie?
Czy się młodość swą przeżyło?
Ach, więc to już było... życie?
No ba. Będzie gorzej 🙂
OdpowiedzUsuńPolemizowałabym, nicko. Zawsze może być lepiej. Można bezboleśnie kopnąć w kalendarz :)
Usuń