poniedziałek, 26 listopada 2012

Ni cholery

nie wiem, co się stało znów z blogiem. Nie loguje mnie, nie wysyła hasła, kij im w oko. Idę tu. Jedyne, co mnie wkurza, to że nie umiem przenieść tu starego bloga, ale to sobie poradzę z tym powolutku. Na dokładkę nie wpuszcza mnie na hotmail, a Inżynier ostrzegał, że tam hakują często. Hasło miałam zapisane, a nagle wszystko znikło.
Więc chuj im w oko, będzie tu.... :)
Stary blog trochę powisi, ale co tam, niech wisi, powoli wszystko ściągnę... :)
Zatem witam zainteresowanych tu i trochę potrwa, zanim wszystko poukładam na półeczkach, ale trudno. Mam dość :D :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz