Mój cień, moje echo i ja. Ale... Sprawdziła się moja maksyma, że życie nie składa sie z oddychania, tylko z chwil zapierających dech.
Bawiliśmy się jak zawsze znakomicie, jak od tej chwili, gdy zobaczył mnie z tym kundlem...
I wciąż mam banana na mordzie, jak widzę siebie zaczepiającą obcego faceta w sklepie słowami: ten sweter tu wisi...
Ty wiesz :)
Ja rozumiem.
Wciąż łączy nas, śmiesznie mówiąc, pokrewieństwo dusz.
I niech trwa.
I niech żadne paskudne moce się nie odważą tego psuć.
A najlepsze, że jak odprowadzałam Cię, gdy odjeżdżałeś, wpadliśmy na moich kolegów z redakcji. Nocą...
I nawet z nimi pogawędziliśmy, a od wczoraj każdy, kto mnie widzi pyta: Stara Jędzo, jak minął urlop??
Znów mam banana na twarzy, bo... zakręcone to jest.
I jak bardzo pozory mylą.
I jak mało obchodzi mnie to, że mylą.
I już niedługo znów się zobaczymy.
Dziękuję za te parę dni :)
Darowanych.
Potrzebowałam ich...
No i fotki, bo jak to tak, bez fotek???
Moja wioska ma nową fontannę, pikna jest, co nie??
I to niejedną, niestety, nie umiem filmu wrzucić, a ta akurat obłędna jest.
I jak nie lubić włóczęg po knajpach, skoro takie u mnie są??
Choć widok za oknem nie za bardzo...
I wreszcie są u mnie, Dotarły nareszcie Baranowe prezenty z kolejnej Jego włóczęgi po świecie. Moja kolekcja naparstków się wzbogaciła, a moje podniebienie pewno oszaleje :D
I...
W pracy powiedziałam NIE dużymi literami. Myślałam, że po urlopie padnę, ale gdzie tam. Z palcem w dupie ogarnęłam swoje, I udałam się na zasłużony weekend. Zaś moją dodatkową robotę robią dwie osoby i nie nadążają. Będą pracowały cały weekend. Wiedziałam, że jestem dobra, ale że aż tak, to nie... Ale olewam to ciepłym strumieniem moczu, będę jutro ogarniać trochę, gotować i jako że już po klimatach zaduszkowych wrócę do American Horror Story.
Tylko za Zmorką tęsknić będę :(





bożeno !!!! ile szafranu !!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaa zazdraszczam Ci tej kolekcji przypraw !!!!!
OdpowiedzUsuńkiedyś zakupiłam sobie przyprawy od gościa z Poznania właśnie ! kończą mi się :-( ale ma sprzedaż internetową :P "smaki-swiata.manifo.pl"
resztę przemilczę :-)
Milcz, milcz, bo nie ma o czym mówić.
UsuńSzafranu nie ma na stronie, sprawdzałam.
Napisz, jakie przyprawy chcesz, od czwartku mam wolne i chętnie się przelecę po sklepikach :D
Ładnie w Twojej wiosce:)
OdpowiedzUsuńPrzyprawy fajne, do czego użyjesz szafranu?
Pokrewieństwo dusz! To jest to!
Dziękuję, Doro, też mi się podoba :) Nie mam zielonego pojęcia, do czego użyję, nigdy nie używałam szafranu. Aż szkoda to wypakować, nieprawdaż?? :)
OdpowiedzUsuńszafran do ryby można ale mnie zachwyciła ta ilość bo to najdroższa przyprawa na świecie i generalnie Ruda masz rację szkoda otwierać tak pięknie wyglądają :-) bożeno a zapewne jak pachną !!! Kocha Cie ten Baran nie ma co !!! że też mnie nikt tak nie kocha :-( ( tu piszę o miłości czysto chrześcijańskiej tak ? żeby nie było !!!!!)
OdpowiedzUsuńBaran kocha mnie, ale czy po chrzescijansku, tego nie wiem :) zapytam przy okazji :) ale pewnie sie wyprze, jak zawsze i nie po chrzescijansku ;)
OdpowiedzUsuńhttp://rozanski.li/?p=205
OdpowiedzUsuńtakie info znalazłam
http://adamczewski.blog.polityka.pl/2008/07/22/szafran-%E2%80%93-najdrozsza-przyprawa-swiata/
OdpowiedzUsuńSzkoda to do podobno do studni nasrac ;) nie trzymaj tego, tylko uzywaj, na zdrowie :) i baran kocha stara jedze, bo taka osobe to na rekach trzeba nosic, albo ze swiecznikiem szukac. Dziekuje, ze jestes :*
OdpowiedzUsuńWzruszonam, nieanonimowy Anonimie. Też Cię kocham, ale nie przesadzaj. Uzywać będę z przyjemnością i co sobie kreskę wciągnę, to będę o Tobie myślała, ale... muszę do Ikei dotrzeć i pojemniczki na przyprawy kupić, bo na razie mam w nich misz masz i nie za bardzo wiem, co w słoiku jest, pora porządek zrobić. Jak zamknę. A Ty się trzym i poduczaj :*
Usuń