czwartek, 29 grudnia 2016

I już czwartek

Kochany Pamiętniczku.
Nowa seria Angry Birds.
Żurek i bigosik.
I takie tam.
Do spółdzielni emilka napisałam, o dziwo, koniec świata, odpisali :) Nie będę musiała pilnować odczytu, odczytują radiowo. Co za ulga, jeden kłopot z głowy. Ale że odpisali ;)
Nie chciało mi się jechać z Postmanem, a Skubany wrócił z... żarówkami Edisona, za jednego funta sztuka. Czyli jakby nie liczyć, około 5 zł.
Ale... Pojechali ze mną jeszcze raz i mam i ja :) Ciekawe, czy przetrwają rzucanie walizki, no ale ryzyk-fizyk..
I nowego lokatora mam.
Oto Grześ

Pożałowałam później, że nie wzięłam jeszcze jednego miśka, ale trudno, może jeszcze gdzieś wpadniemy. Grześ ma jedną żarówkę ;)
No i zapytanie od KB, czy może u nie spać.
Hmmm...
Nie piszemy scenariuszy, bo po co...
A jednak kocham moje spokojne życie.

I mam nadzieję, że Grześ wypędzi te próbujące się zakradać koszmary ;)



1 komentarz:

  1. Muszę nastawić zakwas,ciągle zapominam. Bigos zaraz zamierzam robić, kapusty juz ugotowałam.

    OdpowiedzUsuń