tak uczyniłam, Kochany Pamiętniczku.
Zaopatrzyłam chaupke na okoliczność jutrzejszego niekupienia niczego oprócz rogali, bo te będą wszędzie sprzedawać, nawet piekarnie będą pootwierane. Tyle że w tym dniu można kupic tylko rogale, mleka, choć stoi w ladzie chłodniczej nie sprzedadzą za Chiny Ludowe :)
W pracy ogarnęłam błyskawicznie, w sumie w dwie godziny i koniec.
Dostałam
dobrego, od Piskorskich (ja kupiłam w Faworze), nadzienie jeszcze ciepłe było, ale lukier upierdliwie się kleił :P
I Vice mi gwoździa zabił w łepetynę, bo pokazał mi emilka do Bossa, w którym upomina się o premię dla mnie. Szok. Ojapierdolę, szczęka rąbnęła mi o podłogę. Fakt, że to nie jest gwarancja, że ją dostanę, ale wreszcie ktoś docenił to, że pracuję, a to już coś.
I wkurzyła mnie D., bo przypierdoliła się do mojej tuszy. Że ona weźmie mnie w obroty i mnie odchudzi, że będę musiała przejść na jej dietę. Odwarknęłam, że nie oddam ani kilograma mojego kochanego ciałka. Chuj jej w dupę, co z tego, że szczuplejsza ode mnie, skoro cyce jej wiszą do pępka? Nie wytykam jej tego, każdy jest, jaki jest. Jak będę chciała schudnąć, pójdę na dietę. Wiem, że to nic nie da, więc pierdolę to,
Ale wara wytykać mnie pazurem.

Mój śp.dziadek mówił:"Lepiej wydać na piekarza,niż na lekarza"
OdpowiedzUsuńPozdr.M
Mądry był :P
UsuńDieta kojarzy mi się z głodowaniem :)) A jak przyjdzie mi umierać to głodna mam umrzeć? nic z tego :)))
OdpowiedzUsuńMoże jednak ta premia wleci? :))
Święta racja :)
UsuńNa dwoje babka wróżyła :D
Dzieki linkowi w poprzednim poscie podszkolilam sie w rogalach marcinskich. Chetnie bym takiego pozarla, szczegolnie, ze na tym zdjeciu wyglada zajebiscie smakowicie.
OdpowiedzUsuńDobrze byloby zeby wreszcie sie Boss zorientowal kogo ma i jednak dal te premie.
A dieta?
Pieprzyc diete, mnie odchudzil rak i tak zostalo z czego nie powiem bardzo sie ciesze, ale jako diete nikomu nie polecam. Ludzie naprawde musza sie tak wpierniczac w cudze zycie z buciorami?
Muszą, inaczej się uduszą :D
UsuńMialam zaszczyt jesc takiego prawdziwego rogala Marcinskiego,no do dzisiaj pamietam jego smak a na widok zdjecia zaslinilam sie okrutnie,.........nie torturuj czlowieka ,pleaseeee
OdpowiedzUsuńNie torturuję. Robię apetyt :) Cieszę się, ze Ci smakował :D
Usuń