Kochany Pamiętniczku.
Chyba wzorem Star będę musiała zamknąć bloga, bo mi się pojawił jakiś nawracający czytelnik.
I jeśli nie zniknie, zamknę bloga. Bo do wkurwu na całokształt dochodzi jeszcze wkurw na nauczanie. I to anonimowe. Ja mam twarz, anonim nie. I dziękuję, każdy może bloga pisać, a ci, co będą chcieli się nawrócić, będą czytali.
A ja z tych niedouczonych.
Kluczyki porozsyłam.
Nie mam zamiaru wojować z całym światem, ale mam prawo do bycia niepouczaną za moje poglądy,
Bo to moja piaskownica i moje zabawki :)
Więc poczekam.
Mam nadzieję, ze nieproszone "doradzalnik" zrozumie :) oby :)
OdpowiedzUsuńWygląda na to, że zrozumiał.
UsuńOj tak anonimowo to wszyscy odwazni szczegolnie jesli chodzi o gloszenie prawd najprawdziwszych:)))
OdpowiedzUsuńTakie życie. A jeszcze internet daje namiastkę bezkarności i anonimowości. Bo tylko namiastkę.
Usuńups....czytałam komentarze :( chciałabym prosić o kluczyk, tylko nie widzę nigdzie kontaktu do Ciebie .
OdpowiedzUsuńNa razie nie potrzeba :) A jak coś piszemy na starajedza@gmail.com
UsuńSzkoda byłoby zamykać bloga, ale rozumiem, że nie masz ochoty być nawracana na jedynie słuszny pisowski punkt widzenia. Miejmy nadzieję, że anonimowy da sobie spokój i poszuka innej ambony. Trzymaj się ciepło.
OdpowiedzUsuńTrzymam się. Na razie się chyba upiekło ;)
UsuńNo popatrz, co za jakiś głupek dupek.Czekam na klucz!
OdpowiedzUsuńMoże być na perkaperkowska@gmail.com
Fajny emilek, Doro :) Klucza na razie nie trzeba
UsuńJedzo Kochana odczyniam uroki odganiajace "nawracaczy" wszelakich
OdpowiedzUsuńDziękuje, uroki pomogły :)
UsuńMam nadzieje ze obejdzie sie bez kluczyka. Czytam wszystko, pol rozumiem ( nie znam przeciez Twojej sytulacji rodzinnej, co jest normalne) ale bardzo lubie Twoj soczysty jezyk. Przesylam pozdrowienia.
OdpowiedzUsuńA dziękuję, mordę mam faktycznie niewyparzoną, zawsze mi to mówią :D Ale mama mnie kochała, bo nie myła mi jej wrzątkiem, tylko szarym mydłem. Serio, za brzydkie słowo miałam myty jęzor ;) Pozdrawiam :)
UsuńMoże jednak bez kluczyka? Przecież niektórzy, jak ja, bywają tu niezbyt często, ale zawsze z przyjemnością.
OdpowiedzUsuńI właśnie dla takich nie chcę zamykać, bo sama czasem gdzieś zbaczam i jest fajnie :)
Usuńjakby co-vonlipka@gmail.com
OdpowiedzUsuńBędę pamiętała, jak coś :)
UsuńNo i co będę czytała? Jak uzyskać kluczyk? Kłania się Kot001.
OdpowiedzUsuńKotku, Tobie bym bezwarunkowo posłała. Wiem, gdzie Cię szukać :D
UsuńMiejmy nadzieję, że intruz sobie pójdzie i obejdzie się bez drastycznych rozwiązań!
OdpowiedzUsuńMoże i dalej czyta, ale obiecał się nie wmelać. Zobaczymy :) Kluczyki to udupianie życia.
UsuńWidzę,że na razie zaczadzenie minęło,uff
OdpowiedzUsuńJednak gdyby coś to też będę prosiła o kluczyk,bo na prawdę bardzo polubiłam Twoje pisanie i tak jak już chyba mówiłam przeczytałam wszystko od początku.A tak na marginesie to jeśli nic się nie zmieni to za dwa,trzy lata będę się przeprowadzała do Poznania😁😁😁
Cieszy mnie niezmiernie. I to, że lubisz tu bywać, i to, że przeprowadzasz się do mojej wioski. To piękne miejsce na Ziemi i mieszka tu dużo mądrych ludzi. Jakby co, robimy secesję i będzie Wielkie Księstwo Poznańskie w Unii europejskiej :)
UsuńNo nie,epidemia jakas z tymi kluczykami,ja do Stardust to pod drzwiami stoje, pukalam i nic, nawet pisalam do Ciebie o pomoc.Ja tez anonimowa,ale wierna i przyjazna czytelniczka. W razie wymiany zamkow prosze o wiadomsc na ewamonte3@gmail.com aha,z instrukcja obslugi bardzo bardzo prosze,bo z technika na bakier jestem.Pozdrawiam, z nadzieja, ze Star tez to przeczyta
OdpowiedzUsuń