grzechy mają długie cienie...
Okazuje się, że za przejście górą po przęśle mostu Rocha grozi nawet 5 tys. złotych grzywny :)
Oj tam, oj tam, za moich czasów straży miejskiej nie było, a milicja miała inne zadania :D
Przeszłam, nie spadłam, mimo mojego lęku wysokości.
No i co?? Nie miałam ani jednej poprawki na studiach (przejście przez to przęsło gwarantuje bezbolesną sesję)... A dyplom mam na piątkę.
Fakt, obaliliśmy wtedy parę win, ale kto młodym zabroni?
To były wermuty. Dziś wiem, że wermutów nie pije się solo, ale... Zdrowe żołądki mieliśmy :)
Niechcący wygadałam się z tego wyczynu Inżynierowi kiedyś. Zatkało go, spojrzał na mnie zabójczym wzrokiem i rzekł: a nam mama wszystkiego zabraniała...
Dobrze, że wygadałam się, jak już polibudę skończył i nie miał motywacji do łażenia, a teraz jest na to za stary... Bo nawet do pubu mu ciężko wyjść.
Oj tam, oj tam, nawet Stara Jędza była kiedyś młoda i dobrze, że dzieci nie poszły w jej ślady :D
Wzruszające są wspomnienia po wspomnieniach...
Junior juz byl dorosly i pracowal jak kiedys przy kolacji i winie naszlo mnie na wspominki i opowiadalam mu o moim dziecinstwie i mlodzienczych latach. Siedzial ze szczeka opadajaca co raz nizej i tylko powtarzal "moja mama.... moja mama...."
OdpowiedzUsuńNa koniec podsumowal slowami "wiem dlaczego nie opowiedzialas mi tego wszystkiego wczesniej wiec juz dzis ci oswiadczam, ze nie bedziesz miala prawa opieki nad moimi dziecmi bez nadzoru" :))))
Madre chlopaki z naszych synow wyrosly Jedzo:)))
Ano :) Sądzę, że nasz rocznik tak ma wdrukowane :)
Usuńhehe i ja miałam sporo za uszami , niedawno też opowiedziałam Kubie kilka sytuacji , stwierdził że tak czuł pismo nosem że grzeczna to ja nie byłam na szczęście on grzeczny za tatą jest ;-) za to mądry za mamusią :D
OdpowiedzUsuńCzyli wziął z obojga to, co najlepsze :)
UsuńAleż! Spaliłam swoje pamiętniki,żeby wstydu nie było:)))) Czasami coś tam opowiem z lat młodości,to się dziewczyny dziwią,ale głównie Młodsza słucha bo Starsza jest nieczęstym gościem w domu,niestety.
OdpowiedzUsuńNiepotrzebnie paliłaś, wydałabym drukiem i byśmy kaskę miały, szkoda :) Ja swój pamiętnik wciąż mam :)
OdpowiedzUsuń