Gosiek, wiem, latam tam od kilkunastu lat i naprawdę przeżyłam swoje. Łącznie z tym, że udało mi się wylądować rzutem na taśmę przed koszmarną mgłą, mój samolot był jednym z ostatnich, który wylądował. I śnieg po kolana, nawet z PL takiego nie pamiętam (bo u nas odgarniali). Co ma być, będzie :D
Polecisz i dolecisz,bo czekają tam na Ciebie.I będziesz się dobrze bawić i odpoczniesz itd itd. No chyba nie chciałabyś temu panu co tak na Ciebie tam czeka zrobic przykrości... lepiej postaraj się,żeby miał pewność,że będziesz,bo gotów się rozpuścić z tesknoty.Tylko nie wiem czy nie jest z niego taki trochę zimny drań jednak😉
Nie opłaca im się. Taka sytuacja jest raz na kilka lat przez dzień-dwa. Utrzymanie sprzętu drożej kosztuje. Ale synowa miała szczęście, że utknęła w PL i zabrali ją do domu. W UK nawet jedzenia nie dostali od linii lotniczych (to się należy jak psu zupa w takiej sytuacji), bo jedzenia... nie dowieźli, a do domu nie mieli jak wrócić, bo... wszystko padło. Im nie trzeba Bundeswehry...
Dolecisz, dolecisz :))))
OdpowiedzUsuńZima w uk max tydzień :)) 2cm śniegu i TRAGEDIA :))
Gosiek, wiem, latam tam od kilkunastu lat i naprawdę przeżyłam swoje. Łącznie z tym, że udało mi się wylądować rzutem na taśmę przed koszmarną mgłą, mój samolot był jednym z ostatnich, który wylądował. I śnieg po kolana, nawet z PL takiego nie pamiętam (bo u nas odgarniali). Co ma być, będzie :D
UsuńPolecisz i dolecisz,bo czekają tam na Ciebie.I będziesz się dobrze bawić i odpoczniesz itd itd.
OdpowiedzUsuńNo chyba nie chciałabyś temu panu co tak na Ciebie tam czeka zrobic przykrości... lepiej postaraj się,żeby miał pewność,że będziesz,bo gotów się rozpuścić z tesknoty.Tylko nie wiem czy nie jest z niego taki trochę zimny drań jednak😉
Ciepłe kluchy, już uciekł. Ale Baran dziś mnie molestował, co będę jeść. Stanęło na wodzie po kartoflach, a w niedzielę po makaronie. Może być :P
UsuńNiestety, pogoda sie zbiesila akuratnie.Przekichane czekać na lotnisku:( Moze jednak powinni zmienic przepisy,skoro byle mały opad a juz kłopoty.
OdpowiedzUsuńNo a ten biały okrąglutki pan może zdazy nieco schudnąc zanim dolecisz:)
Nie opłaca im się. Taka sytuacja jest raz na kilka lat przez dzień-dwa. Utrzymanie sprzętu drożej kosztuje. Ale synowa miała szczęście, że utknęła w PL i zabrali ją do domu. W UK nawet jedzenia nie dostali od linii lotniczych (to się należy jak psu zupa w takiej sytuacji), bo jedzenia... nie dowieźli, a do domu nie mieli jak wrócić, bo... wszystko padło. Im nie trzeba Bundeswehry...
UsuńTak, słyszałam skargi Polaków z lotniska w Luton.
Usuń