sobota, 6 czerwca 2020

Niechcący

Kochany Pamiętniczku
 wyszło szydło z worka.
Aczkolwiek G. napisał, że to stulicha, wierzę mu, nawet jak mówi, że  
jestem idiotką... Bo mówi to delikatnie i nevermind :)
No dobra, zobaczymy co się będzie działo/
Jutro. Po czterdziestu latach :)
Serio? Wciąż go tak samo kocham?
A mam inną opcję?

2 komentarze:

  1. Jedzo, co to znaczy stulicha?

    OdpowiedzUsuń
  2. To taki chwast. Wygląda dokładnie jak rzepak, sama się na to nabrałam :) Nawet fotkę koledze posłałam.A kiedyś tam robiłam atlas chwastów :) Marny ze mnie fachowiec, jak widać :P

    OdpowiedzUsuń