Pierwszy raz w życiu nie poszłam na umówione spotkanie.
Miała być w mojej wiosce dawna koleżanka z pracy, którą wiatr życiowy do Szwajcarii wywiał. No i co? Dałam jej telefon, cisza, odzywa się na FB, ale takie nie wiadomo co, że będzie między 16.30 a 18.40 na dworcu. Nosz, dworzec w mojej wioseczce maleńki, maciupi, tyci, wlecisz i od razu widać, że Asia na dworcu siedzi :) Zamierzałam jechać, ale że w cieniu 32, a nie mam jej telefonu, ona milczy jak zaklęta, olałam. Zostawiłam notkę na FB.
I zabieram się wieczorkiem za zapiski, a tu mi messenger wyskakuje.
Chyba ją pogięło i to nieźle.
Chce się zobaczyć... jutro, a miało być w piątek.
Albo jej się dni pokiełbasiły.
Dobrze, że nie polazłam w ciemno na ten dworzec.
Umówiłyśmy się na jutro, czas mam. Mycie okien odłożę na poniedziałek, a co...
Zasunę roletki i będę żyła z brudnymi oknami, kto brudasowi zabroni??
Byłam u dentysty dziś, ale to jeszcze nie koniec, bo... część personelu na urlopie, ta znacząca dla mnie część i... następna wizyta w czwartek. Ojapierdolę...
Jest tak gorąco, że nawet nie chce mi się filmów oglądać. Cały dzień przepękałam z kąta w kąt. Jutro stawiam się do pionu, bo ile można?
Chodzi za mną wyjazd do Umarlaków. Ale w taki upał nie pojadę, bo sama zostanę umarlakiem i kto im będzie sprzątał?
Sikora była u lekarza. Wszystko jest OK, a i Mała posłuchała pyskowania Starej Jędzy i ułożyła się jak należy, zatem na razie cesarka Sikorze nie grozi. I dobrze. Pierworodny też w ostatniej chwili się położył jak należy. Ach, te dzieci, co my z nimi mamy :D
W takim upale to masz rację, nie ma co szaleć,tylko leserować ile się da,i skrapiać spryskiwaczem, a wentylatorek masz?
OdpowiedzUsuńpatrz ,jak się Ciebie dzieci słuchają!:)
Nie, nie mam wentylatorka, bo poznaniacy to skąpcy wyrzuceni ze Szkocji za skąpstwo. A kto będzie za prąd płacił? Gazetą też się można powachlować :P No słuchają, porzundek zaś ale musi być, szczuny jedne ;)
Usuńz tymi oknami to jest tak że jak się jest w domu to widzi się że trochę kurzu na nich osiadło, a jak ciągle w pracy to i musie gówna nie przeszkadzają
OdpowiedzUsuńtakie moje osobiste wnioski
Akurat nie trochę brudne, ale bardzo brudne są, ale przez roletki nie wiadać. I lubię myć okna, to fajna zabawa :)
OdpowiedzUsuńi jak tam spotkanie doszło do skutku ?
OdpowiedzUsuńswoją drogą ciutek nie poważna ta kumpela
a Sikorzątko grzeczne od poczęcia ;-) pewno za tatusiem :D