sobota, 10 czerwca 2017

Głupia

jestem, co nie, Kochany Pamiętniczku?
Robię zakupy w Pepco, a co, zaszalałam.
Poszłam tylko po torebkę do wina.
Przy kasie pani mówi 10,98.
OK. Płacę.
Wychodzę ze sklepu i coś mi nie pasuje. Jak 10,98, kiedy torebka sama 3,99, a kupiłam jeszcze odświeżacz i dywanik do łazienki, cud, mjut i orzeszki laskowe, kolorem dobrany do ściany idealnie.
Sam dywanik 9,99.
Patrzę na rachunek i dupa. Dywanika nie ma.
Wracam i mówię, a kobieta jak słup soli.
Że jeszcze nikt jej nigdy na korzyść sklepu nie reklamował, że jak to, że mogłam iść. I że dziękuję.
Ano, mogłam.
Głupia ja :)
I co z taką idiotką zrobić?


12 komentarzy:

  1. Też jestem taka głupia i dziecko na głupią wychowałam. Robiłysmy ostatnio zakupy w księgarni (u nas księgarnia razem z papierniczym),Klara chciała 20 koszulek (takich foliowych na swoje rysunki). W domu przeliczyła, okazało się, że jest 24. Chciała jechać i oddać te 4. Na drugi dzień poszłyśmy oddać 80 groszy.
    mamaklary

    OdpowiedzUsuń
  2. No to jest nas wiecej bo ja tez taka.
    Kilka dni temu dopatrzylam sie, ze nie doszla paczka z zamowionymi produktami. Niewielka rzecz, bo tylko cos ok. 40 dolarow. Zadzwonilam do firmy i mi oddali pieniadze bezposrednio na karte. Kilka dni pozniej sasiadka zeznala, ze odebrala te paczke i zapomniala natychmiast przyniesc.
    No to zadzwonilam do firmy jeszcze raz i oddalam pieniadze. Pani po drugiej stronie telefonu tez byla mocno zdziwiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żeby wszyscy tak robili, świat byłby piękniejszy :)

      Usuń
  3. Czasami juz przy kasie myla sie np. z bananami ze normalne a ja kupuje organiczne, wiec cena dwa razy wieksza, zawsze mowie, ale nie dziwia sie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I potem z apetytem wcinasz te banany i na żołądku Ci nie stoją. Ja tak przez moment pomyślałam, że poślizgnę się jeszcze na tym dywaniku i co wtedy? ;)

      Usuń
  4. Ostatnio często panie się mylą na swoją niekorzyść, może to ta pogoda, kilka razy zwracałam pytałam ,,a co tak mało płacę?":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One wyraźnie przepracowane są, ale wszędzie teraz taki zapieprz. Widzę w naszych marketach, ehhh. A każdy ma swoje domowe kłopoty jeszcze...

      Usuń
  5. Szkoda ze nas tych wracajacych tak malo, bo o ilez by bylo milej na tym swiecie.

    OdpowiedzUsuń