dzień minął, Kochany Pamiętniczku.
Dziękuję za rady odnośnie do lodówki, ale to nie jest konieczne z dnia na dzień. No, chyba że mnie trzepnie.
A tak to na spokojnie, za i przeciw.
Moja obecna żre jak smok, myślę o kupnie A+++, trochę droższa, ale oszczędność rocznie z porównaniu z A+ (taką mam) jakieś 60 kWh, myślę, że gra warta świeczki...
W robalach tak było namieszane, że popracowałam cztery godziny i poszłam do domu, bo ani grafika, ani autora nie było, a ja nie mam zamiaru pracować na darmo.
Nie ma terminu, rękawów wyrywała nie będę, tym bardziej że redaktor poprosił o układanie alfabetyczne nazw, co jako żywo nie jest pracą korektorki.
Ot, taka redakcja...
Mniejsza z większym.
Na burzę czekam, duszno, jak w piecu chlebowym.
A jak mieszkam tu 31 lat, nigdy nie było awarii pionów. A teraz, miesiąc po wymianie pionów jest awaria.
Zawsze mówię, że lepsze jest wrogiem dobrego. Komu przeszkadzały stare piony? :)
Niebiosom dzięki, że nie w moim pionie i że nie muszę znów kiblotłuków wpuszczać. A te nieszczęsne kafelki, ojapierdolę.
Petya grasuje. Okupów żądają po zainfekowaniu kompika, w bitcoinach. Pisze do Inżyniera, a ten, że okupu mam nie płacić. Zaśmiałam się, skąd ja mu 300 dolców w bitcoinach wezmę?
Ale grzeczne dziecko, namęczyło się (no bo ja kobieta luksusowa, skąd mam wiedzieć, gdzie jest Windows Explorer, zawsze wszystko dzieci w kompikach majstrują), a i on pewno też miał dość, ale zainstalowałam plik chroniący.
Nie dopominałam się o pochwałę i uznanie, bo i tak z pracy działał, poświęcił swój czas, którego nie ma.
No ale< Kochany Pamiętniczku, dumna jestem z siebie, że to rozgryzłam :)
Nie jest ze mną jeszcze tak źle :)
Tez mysle, ze przy zakupie lodowki zuzycie energii jest bardzo wazne, bo w ten sposob roznica ceny sie szybko zwraca w comiesiecznych oplatach za elektrycznosc.
OdpowiedzUsuńNiekoniecznie, na dwoje babka wróżyła, ale zawsze warto spróbować. W sumie od lat płacę za energię plus minus tyle samo, mimo podwyżek i mimo tego, że mieszkam sama...
Usuń