środa, 26 lutego 2014

To kill a mockingbird

To kill...
Wizyta KB.
Ehhh...

Cóż mogę??
Nic...
Wysłuchać.
Czarno-biały film, kiedy ostatnio oglądałam??
Ściągnęłam To kill a mockingbird. Po Ostatnim brzegu najmądrzejszy film o życiu, jaki znam.

Ludzki.
I nieważne, że wtedy nie było komputerów.


Przesłanie do dzisiejszych czasów jest aż nazbyt jasne.
Te rzeczy i te sprawy się nie zmieniają.
To kill a mockingbird.
I tak chciałabym, żeby czuła Mała Wiedźma.
Jej słowa: "Chciałabym być pinkowa".
A Stara Wiedźma chce, żeby Mała Wiedźma wiedziała, że nie zabija się drozdów...
A może, jak twierdzi KB, Matrix istnieje i powinnam walczyć??
Tylko czy warto??
To kill a mockingbird.

1 komentarz: