6 marca robiłam sceny balkonowe. Wychodzę bowiem z założenia, że skoro już wywiali w inną kulturę, powinni tę kulturę doceniać. Co roku Baran winszował mi z okazji Dnia Matki, bo tam właśnie 6 marca jest. A moje dzieci nic, cichosza. Inżynier zaś odrzekł, że jestem Polką i dupa.
W tym roku nawet nie pamiętałam, że jest dziś to święto, bo Barana wywiało tam, gdzie łączności nie ma,
Leżę sobie o 8 w łóżeczku, a co się będę śpieszyć, jak niedziela, a tu wyskakuje pytanie od Inżyniera: za 10 minut Skype?
Kurcgalopkiem się ogarnęłam, niestety, włos pozostał zmierzwiony i plugawy, bo nie zdążyłabym wysuszyć, a na mokre nie chciałam słuchawek zakładać.
I w pierwszych słowach swego powitania Inżynier życzenia mi składa.
Ojapierdolę. Już dawno mnie tak nie zamurowało, ale nie powiem, ciepło mi się zrobiło na serduszku.
Pogawędziliśmy.
Dziecię w nowej pracy już po tygodniu laury zbiera. Napisał w wolnym momencie skrypt, który tak usprawnia pracę działu, że ojapierdolę. No ale to jest Inżynier. Moje geny, moja produkcja :) Zadowolony z nowej pracy, odżył.
Ledwo skończyłam gadać z Inżynierem, odzywa się Synowa. Ojapierdolę. Też z życzeniami, takimi fajnymi, mówi mi, że po angielsku teściowa to mother in law. Łezka mi się zakręciła. I pyta, czy Pierworodny powinszował. Mówię, że nie wiem, bo on winszuje na komunikatorze, którego ja rzadko używam. Ale lecę po sprzęcik i jest, są życzenia.
Zrobiło mi się bardzo, bardzo rzewnie i oj tam, oj tam.
Wiem, że to zasługa Małej Wiedźmy, bo ona ze szkoły ten Dzień Matki przyniosła.
Ale i tak jestem wzruszona, bo nie musieli o mnie myśleć, co nie?
Skoro pomyśleli, to sądzę, że już za niedługo będzie koniec i będę musiała ten popcorn zjeść. Nie mogę zawieść publiczności, co nie?
I tak mi rzewnie niedziela upłynęła, Kochany Pamiętniczku...
SKS :)
Podoba mi się angielska nazwa. Nie jest taka niemiła, jak nasza...
No co Ty , jak tak fajno się zrobiło, to na popcorn jeszcze czas:))))))) Cieszę się,ze maiłaś miły i wzruszający dzień:)
OdpowiedzUsuńDzięki Doro. Ale z tym popcornem to fajny pomysł, co nie ;)
UsuńBardzo fajny, śmieję się ilekroć sobie przypomnę;))
UsuńTu nie jest 6 marca tylko w 4 niedziele Wielkiego Postu, 3 tygodnie przed Wielkanoca, wiec jest swietem ruchomym.
OdpowiedzUsuńI Dniem Matki jest od stosunkowo niedawna, oryginalnie bylo dniem wolnym dla sluzby, ktora odwiedzala swoj "mother church" czyli najwazniejszy kosciol w miejscu pochodzenia. We mszy uczestniczylo sie z rodzina, wiec po drodze zbieralo sie polne kwiatki dla mamy, co pozniej przeksztalcilo sie w tradycje dawania prezentow matkom i celebrowania tego dnia jako jej swieta.
https://en.wikipedia.org/wiki/Mothering_Sunday
Jukejka
O, Jukejko, ciekawa informacja :) I miła geneza tego święta. Biedny Inżynier i tak się złamał, bo zaklinał się, że tylko polski i koniec :P Witaj miło :)
Usuń