mi się omsknęła, Kochany Pamiętniczku i się zamkło.
W sumie cud, że żyję, ale za to teraz pożyję, bo mam wolne do 4 kwietnia.
Miałabym dłużej, ale znów będzie akcja dziewczyny na traktory.
A tymczasem borem lasem jak na razie bratki cudnie co rano się do mnie uśmiechają, a i nowe cuda wianki rosną
A i na Manhattanie znów stoi Pan od Pomidorów i Badylków, więc polecę zobaczyć, co ma.
Będzie mi tylko trochę brakowało
Prawda, że pięknie w takiej scenerii wracać, choć niestety, powietrze nieświeże mocno jest i duszę się coraz bardziej... Ale będzie mi tych widoków brakowało...
Polecam. Na razie mam służbowy, ale łamię się i chyba kupię sobie do domu... Jest po prostu cudowny i waży 1,76 kg. Uczę się go na pamięć, a co? :) Każdy jakieś hobby ma. I zboczenie, of course...
Dziewczyna Inżyniera dziś odebrała. Im się podobają, a to najważniejsze. Dla mnie niczym się nie wyróżniają, ale na targach widziałam tyle, że ojapierdolę i dobrze, że nie musiałam kiedyś wybierać :P
I o kciuki proszę, przez co najmniej tydzień i dobre fluidy.
Potrzebne.
Bardzo...
A juterko zaczyna się orka. Balkon muszę ogarnąć, bo chlew się tam zrobił, badylki oczywiście, no i okna. Głośno o pomstę do nieba wołają.
A potem już będzie z górki :P

Ufff:)
OdpowiedzUsuńObrączki niczego sobie,a w końcu jakieś trzeba wybrać:)
Ależ ładnie zakwitły,te tam,nooo, lelije.
Balkon i mój zachlewiony,ale co umyje,to sie zasyfi,tak to brudno w tym mieście:(
Amarylisy :) Te leluje :P W mojej wiosce też syf, stężenie szkodliwego pyłu w powietrzu dziesięciokrotnie normę przekracza, ale u mnie i zaschnięte badyle i inne wynalazki są. Loggia duża, to za graciarnię robi. Pora na sprzątanie, bo słońce jest bezlitosne :P
UsuńA ja juz panike u Zmorki zasialam, ze mi Jedza paluchy w drzwiach przyciela :))
OdpowiedzUsuńObraczki bardzo ladne.
Przepraszam, nie miałam nawet czasu wejść na bloga. U mnie czasem się łapka omsknie :P Ale to nic groźnego, zawsze się odmyka :D
UsuńPołowa gładka, połowa jakoś skrobana, a dla Narzeczonej trzy brylanciki. Przynajmniej się przydały pierścionki-kolubryny, co w szufladzie gniły. Dziękuję :)
UsuńWiesz,te brylanciki dodają uroku, fajny pomysł.
OdpowiedzUsuńDziękować :*
UsuńWysylam fluidy ,takie najlepsze......
OdpowiedzUsuńDziękować :*
OdpowiedzUsuń