z podłogi dziś zbierałam.
Emilek czekał na mnie na poczcie z życzeniami na Dzień Kobiet.
Specjalnie kupił internet, żeby wysłać je.
Nie ukradł z wiaderka, bo tam się nie da.
Dziękuję, Panie B.
Też Cię kocham i za Tobą tęsknię :)
Już niedługo. I trzymam kciuki za szczęśliwy powrót, choć i tak tego nie przeczytasz :)
No pięknie!:))
OdpowiedzUsuńI ten popcorn coraz bardziej mnie jednak męczy, bo skoro wszyscy tacy mili, to widocznie czekają, aż zacznę strzelać ;)
UsuńHa,ha,ha
Usuńto musi być miłość !
OdpowiedzUsuńTak. M jak miłość :) I tyle w temacie :P
Usuńlove :)
OdpowiedzUsuńimbirella
Love me tender, węglarko moja :)
OdpowiedzUsuń