poniedziałek, 7 marca 2016

Szczękę

z podłogi dziś zbierałam.
Emilek czekał na mnie na poczcie z życzeniami na Dzień Kobiet.
Specjalnie kupił internet, żeby wysłać je.
Nie ukradł z wiaderka, bo tam się nie da.
Dziękuję, Panie B.
Też Cię kocham i za Tobą tęsknię :)

Już niedługo. I trzymam kciuki za szczęśliwy powrót, choć i tak tego nie przeczytasz :)


7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I ten popcorn coraz bardziej mnie jednak męczy, bo skoro wszyscy tacy mili, to widocznie czekają, aż zacznę strzelać ;)

      Usuń
  2. love :)
    imbirella

    OdpowiedzUsuń
  3. Love me tender, węglarko moja :)

    OdpowiedzUsuń