bociany widziałam. Na Sikorę padło, to wiadomo. Dziś dowiedziałam się, że mam szansę na kolejnego Fistaszka :) Worek jakiś się rozerwał czy cuś? Zatem zaciskam mocno kciuki, żeby wszystkim się udało. Bociany nie kłamią.
I popitoliłam sobie.... Ale schrzaniłam jeden program, bo odpisałam darowiznę niepotrzebnie, zatem musiałam ściągnąć drugi.
I niebiosom dzięki za wirtualną drukarkę, będę mogła wydrukować, nie będę musiała przepisywać... Łomatkozcórkom, jak sobie przypomnę niegdysiejsze pitolenie, z kalkulatorkiem i stertami papierów.... Razy trzy :) Moi chłopcy, cwaniacy, nigdy pita nie wypełniali, tylko autograf ładnie składali.
Teraz, od kilku lat z tymi programami to pikuś.
13 złotych powinni mi złodzieje oddać, ale pewno 8 oddadzą, a i listowy będzie końcówkę chciał :)
Ojapierdolę :)
Zabrali, złodzieje, ulgę za Internet, a ja akurat za Internet sporo płacę.
No nic.
Niech się udławią.
I co się okazało?? Żaby na groszu to faktycznie złodziejki. Posłuchałam Żaby (lepiej późno niż wcale) i wywaliłam je z domu i co?? Drgnęło.
Wstyd mi było się dopominać o kasę za fuchę (wiem, śmieszna jestem), ale po ponad trzech miesiącach ciszy uprzejmie pytam, co jest grane, a pani przeprasza, że zapomniała. Hmmm... Nie powiem, miotnęło mną, ale... Policzyłam do dziesięciu. Potem mówi, że nie ma materiałów, nie wie, gdzie szukać. Zamknęłam kompik i poszłam spać, w nocy się budzę i cholera mną miota. Rano wstaję, znajduję rzeczone i wysyłam... Do juterka czekam na sygnał: kasa idzie, a potem opierdolę.
Zatem nie trzymajcie żab, bo odkąd je z Wrocka przywiozłam, mam więcej wydatków, jak wpływów, remont mi dupę przetrzepał, żaby nie są jak dziad, nie robią pieniędzy, one je topią!!!!
Zaby prawdziwe mam tylko na zjęciach i bez pieniażka;))) I jednego pluszaka.
OdpowiedzUsuńA Fistaszki to tak z wiosną:)))
OdpowiedzUsuńNo ale tej wiosny się wysypały, jak grzyby po deszczu :D Cała banda, co ja biedna pocznę?? :>
UsuńBędziesz miała więcej do kochania:)
UsuńI więcej kalorii zgubię, ganiając za tymi małymi Paskudami ;)
UsuńA ja pitolenie zrobiłam przez internet i nie muszę nigdzie nic zanosić bo samo wysłało :) i trochę zazdrosna jestem bo tak sobie myślałam że Fistaszek to "nazwa" zastrzeżona ;>
OdpowiedzUsuńJa tam jestem konserwa i na papierze zaś ale musi być :D
UsuńDobrze, Mała Zazdrośnico, zatem będzie Groszek, bo Orzeszka też zaklepałaś :) Ani się nie oglądnę, a będę się musiała od całej bandy oganiać, a rej wodzić będzie oczywiście... Fistaszek :D Mała Wiedźma będzie ich pilnowała ;0
OdpowiedzUsuńA odprowadzacie świadomie 1 %? Tak pytam, bo gdybyscie nie wiedziały komu,to jest parę fumdacji,zwierzaczków czy osób którym sie bardzo 1% przyda.
OdpowiedzUsuńJa nie pitole,to nie mogę pomoc w ten sposób.
Tak, odpisałam na dzieci z chorobami nowotworowymi. Ich fundacja sponsoruje program, więc niech wezmą tę kasę. Niewiele, ale zawsze.
Usuń