sobota, 13 września 2014

Little Owl

ma się dobrze, uczy się korzystać z cycka. Sikora też się ocknęła i uświadomiła sobie, biedna, że jest mamą :) No dobra, jest tym faktem zachwycona, choć oczywiście musi się z nim oswoić.
A ja...
Posłałam dla Małej Sówki pierwszą karteczkę i mam nadzieję, że to będzie pierwsza w jej życiu karteczka, jaką dostanie i że kiedyś patrząc na nią wspomni sfastrygowaną na amen babcię Starą Jędzę.
Bo nawet bajkę-niebajkę mam już dla Niej ułożoną...
 I mam marzenie, że dostanę Małą Wiedźmę na wyłączność, bez rodziców. Że opowiem jej moją historię, w sensie, że będziemy razem chuliganiły. Chociaż tydzień.
Że Mała Wiedźminka, kochana moja, pozna Little Owl...
Że dostanę je obie w moje szpony i...

Marzenia nic nie kosztują, nieprawdaż??
Dlatego marzę...

Oj tam, oj tam, wiem, że jestem Stara Wariatka i co, wolno mi...

Ogarnęłam chaupkę, nagotowałam na pracowity tydzień i wleciał Cynober.
Dorósł.
Życie go nie pieściło, jak każdego i naprawdę dorósł.
I... super nam się gadało, co tu kryć... I... okazało się, że nie jestem taka dupa, bo nawet on, informatyk, konfigurujac Apple z PC miewał duuuuże problemy :D  Ufff. jestem WIELKA :)
Może będą jeszcze z tego dzieci, kto wie, znaczy się z naszych kontaktów :) Że bez seksa?? A co, nikt o in vitro nie słyszał?? ;)
Dobrze mieć kogoś bliskiego nie tylko daleko, ale i blisko.
Dedykację mu napisałam na książce kucharskiej.

Chyba jednak Little Owl coś odczarowała...

Przeleciałam cały net, sklepy i... nigdzie nie mia miodu sosnowego w sprzedaży. Postman to wymagająca istota.
Kupiłam miód spadziowy iglasty, tego nie ma nawet w sklepach internetowych :P
Do grudnia jeszcze trochę czasu jest, więc może zdobędę oryginał, a jak nie, trudno. Wola boska i skrzypce...

4 komentarze:

  1. Też się nie spotkałam z sosnowym.
    dziewczyny uczą się siebie, to są wspaniałe chwile.Njapiekniejsze,tylko mama i dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja myślę, choć sama już niewiele z tego pamiętam ;) Wiem jedno - kocham swoje bachorzyska wciąż tak samo, tylko coraz dłużej :0

      Usuń
  2. teź nie słyszałam o sosnowym , ale zapytam kolegę pszczelarza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo... będę dźwięczna :) Jakby co, to kupię, bo to drogi bardzo miód jest :) Z tego co wiem :> Zielony :P

      Usuń