Nie o bledy chodzi tylko czasem mam ochote jakas rade napisac i wyjdzie, ze sie wymadrzam albo pouczam czy inne cus.Ostatnio wreszcie po czterdziestu kilku latach mam szczuple stopy jak sarenka niemal a zawsze mialam koszmarne obrzeki i juz chcialam sie chwalic co zrobilam i ze dziala nieprzerwanie od lipca ale stracha mam bo pamietam jaka bylas Jedzuniu wkurzona jak ktos dawal porady nt wychowania dzieci.
Tych szczupłych stóp jestem niezmiernie ciekawa i byłabym wdzięczna za opisanie drogi do celu. Jestem otwarta na takie informacje - nie cierpię pouczania i diagnozowania mnie - ale takie rady mogę, choć nie muszę zastosować. Jak stosuję L-tyroninę od abasi :) Nie znoszę zaś diagnozowania u mnie raków i innych dopustów losu :) Bo już za późno na wychowywanie moich dzieci, są jakie są. I to, że takie są to wola boska i skrzypce, bo chowane identycznie co do grosza :) Tak stwierdzają wszyscy znający realnie od lat te egzemplarze. Jest różnica między wyrażaniem swojego zdania, a pouczaniem z pozycji mentora.
Od czasu jak pozbylam sie dolegliwosci, ktore mialam od 14 roku zycia i z czasem przybywalo ich wiecej to mam ochote z wysokiej gory przez megafon krzyczec do ludzi o tym jak wrocic do zdrowia .Opisze Ci moja droge z przyjemniscia i wlasnie kombinowalam gdzie moze napisze post na moim pustym do tej pory blogu specjalnie dla Ciebie chyba ,ze chcesz na messenger albo whatsupp.
Ja zauważyłam, ja! Ale nie napisałam, bo z reguły siedzę cicho. Teraz już będę meldować o każdej zmianie, bylebyś tylko Jędzuniu nie zamknęła podwoi :-)
🤣Widziałam! Klikam w Ciebie bez patrzenia, masz swoje miejsce w kompie i tel, ale że po winku byłam, to pomyślałam, że mi się ten tytuł przywidziało, no i czytałam treść.A zdradzisz, skąd ten nowy? Nowy rok, nowa Ty? Czy diamenty już nieaktualne🤔Ten bardzo mi się podoba, ɓędę podkradać!😍
Diamenty aktualne, ale chciałam coś zmienić, a że w bloggerze trudno grzebać, to zmieniłam tytuł :) Trochę w ramach eksperymentu, czy ktoś zauważy, a tu dupa...
No musze przyznac, ze nie zauwazylam, ale zawsze bylo u mnie slabo ze spostrzegawczoscia, wiec calkiem nie nadaje sie na swiadka, no nic nie zauwazam, a gdyby ktos mnie spytal o rysopis sprawcy, to nie umialabym opisac, bo ja z natury nie zwracam uwagi na nic. Allleee... chyba nie zarzucisz mi, ze tu nie bywam i ze sie nie odnosze. Mam nadzieje zatem, ze przebaczysz mi ten drobny grzeszek.
Ojejku, tylko nie to. przepraszam, że nie widziałam. Ale dziś nie zobaczyłam szafki, która wisi tam od lat. Za to widziałam wiele gwiazdek...po uderzeniu. Mam dopiero 58 lat, co to będzie za kilka , to nie wiem. Jesteś dla mnie wzorem i pocieszeniem.
Miłe słowa, dziękuję, ale bez przesadyzmu z tym mentorstwem. 58 lat to młodość jeszcze i pełnia życia, nie to, co nadchodząca wielkimi krokami osiemdziesiątka :D
Dear SJ To ja Aga. Czytam Cie nieustajaco i bardzo podziwiam oraz szanuje . Bylo mi smutno gdy kiedys zamknelas blog na kilka miesiecy. Nie rob tego jak mozesz. Regards Aga T
Codziennie zaglądam i czytam z ciekawością co u Ciebie,czasem komentuje ,częściej komentarze zostają w głowie ,bo każdy ma swoje życie ,po co pouczać i się wtrącać nie znając całości.Tez mam dwóch tak różnych synów i widzę wiele podobieństw.Wnokow zazdroszczę ,/czasami nie /bo moi chyba zostaną singlami.Pozdrawiam z zimnego Norwich i zdrówka w nowym roku . Zdziwił mnie nowy tytul ale na szczęście otwarło na diamenty uff.Marta uk
No więc rozumiesz moje synowe rozterki... Bo tyle samo włożyłam w każdego, a tak różne wypieki wyszły. Jeżeli marzysz o zostaniu babcią - to spełnienia. Single też mają dzieci :) Serdeczności i ciepła :)
No jak nikogo nie interesuje ? ❤️🔥
OdpowiedzUsuńNikt tego nie zauważył... Zero komentarzy. Tak wyszło :)
UsuńJa też ze strachu się nie odzywam 🤣
UsuńAle ja nie gryzę, tylko połykam w całości. Czego tu się bać?
Usuńinteresuje interesuje czekam na kazdy wpis ale boje sie cos napisac aby nie oberwac po uszach :)
OdpowiedzUsuńMianowicie za co miałabyś oberwać? Nie poprawiam za darmo nikogo... Czekam na komentarze, nawet te z błędami są dla mnie cenne...
UsuńNie o bledy chodzi tylko czasem mam ochote jakas rade napisac i wyjdzie, ze sie wymadrzam albo pouczam czy inne cus.Ostatnio wreszcie po czterdziestu kilku latach mam szczuple stopy jak sarenka niemal a zawsze mialam koszmarne obrzeki i juz chcialam sie chwalic co zrobilam i ze dziala nieprzerwanie od lipca ale stracha mam bo pamietam jaka bylas Jedzuniu wkurzona jak ktos dawal porady nt wychowania dzieci.
UsuńTych szczupłych stóp jestem niezmiernie ciekawa i byłabym wdzięczna za opisanie drogi do celu. Jestem otwarta na takie informacje - nie cierpię pouczania i diagnozowania mnie - ale takie rady mogę, choć nie muszę zastosować. Jak stosuję L-tyroninę od abasi :) Nie znoszę zaś diagnozowania u mnie raków i innych dopustów losu :) Bo już za późno na wychowywanie moich dzieci, są jakie są. I to, że takie są to wola boska i skrzypce, bo chowane identycznie co do grosza :) Tak stwierdzają wszyscy znający realnie od lat te egzemplarze. Jest różnica między wyrażaniem swojego zdania, a pouczaniem z pozycji mentora.
UsuńOd czasu jak pozbylam sie dolegliwosci, ktore mialam od 14 roku zycia i z czasem przybywalo ich wiecej to mam ochote z wysokiej gory przez megafon krzyczec do ludzi o tym jak wrocic do zdrowia .Opisze Ci moja droge z przyjemniscia i wlasnie kombinowalam gdzie moze napisze post na moim pustym do tej pory blogu specjalnie dla Ciebie chyba ,ze chcesz na messenger albo whatsupp.
UsuńPisz tam, gdzie Tobie pasuje. Whats App nie lubię. A może zaczniesz bloga?
UsuńJa zauważyłam, ja! Ale nie napisałam, bo z reguły siedzę cicho. Teraz już będę meldować o każdej zmianie, bylebyś tylko Jędzuniu nie zamknęła podwoi :-)
OdpowiedzUsuństrach komentowac
UsuńJak miło, Stokrotko :*
UsuńZ przyzwyczajenia,nie patrzy sie juz na tytuł -zawartość sie liczy-miłego dnia życzę i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńNo i oceniłam po sobie, bo ja zawsze widzę nagłówki najpierw - zboczenie zawodowe. Wybaczcie :)
Usuń🤣Widziałam! Klikam w Ciebie bez patrzenia, masz swoje miejsce w kompie i tel, ale że po winku byłam, to pomyślałam, że mi się ten tytuł przywidziało, no i czytałam treść.A zdradzisz, skąd ten nowy? Nowy rok, nowa Ty? Czy diamenty już nieaktualne🤔Ten bardzo mi się podoba, ɓędę podkradać!😍
OdpowiedzUsuńDiamenty aktualne, ale chciałam coś zmienić, a że w bloggerze trudno grzebać, to zmieniłam tytuł :) Trochę w ramach eksperymentu, czy ktoś zauważy, a tu dupa...
UsuńNo musze przyznac, ze nie zauwazylam, ale zawsze bylo u mnie slabo ze spostrzegawczoscia, wiec calkiem nie nadaje sie na swiadka, no nic nie zauwazam, a gdyby ktos mnie spytal o rysopis sprawcy, to nie umialabym opisac, bo ja z natury nie zwracam uwagi na nic. Allleee... chyba nie zarzucisz mi, ze tu nie bywam i ze sie nie odnosze. Mam nadzieje zatem, ze przebaczysz mi ten drobny grzeszek.
OdpowiedzUsuńAaa, jeszcze na moje usprawiedliwienie dziala to, ze w mojej czytelni nadal tkwia diamenty.
UsuńNo chyba że masz Diamenty w czytelni, ja też w czytelni mam Dezinformacje, ale widzę Alufelgi :)
UsuńBo u mnie trudno byloby nie zauwazyc, doszedl obrazek.
UsuńHmmm. Nie zauważyłam. Nie skupiam się na bannerze. Czytam Twoje wpisy. Czekam na nie. Nie zawsze komentuję. Nie zawsze mam coś do powiedzenia.
OdpowiedzUsuńNo OK, sorry :)
Usuńweź tabletkę "niepierdol " i luzuj gumę :P też nie zwracam uwagi na tytuły no bo nie okładka ważna :P
OdpowiedzUsuńHmmm, guma mi się właśnie spruła... A okładka ważna, raz nie posłali do korekty i poszła z bykiem...
UsuńOjejku, tylko nie to. przepraszam, że nie widziałam. Ale dziś nie zobaczyłam szafki, która wisi tam od lat. Za to widziałam wiele gwiazdek...po uderzeniu. Mam dopiero 58 lat, co to będzie za kilka , to nie wiem. Jesteś dla mnie wzorem i pocieszeniem.
OdpowiedzUsuńMiłe słowa, dziękuję, ale bez przesadyzmu z tym mentorstwem. 58 lat to młodość jeszcze i pełnia życia, nie to, co nadchodząca wielkimi krokami osiemdziesiątka :D
UsuńMelduję posłusznie,że też zauważyłam zmianę,tylko myślałam,że coś mi się pokićkało a to jednak zmiana.Ewa.:)
OdpowiedzUsuńMeldunek przyjęty, spocznij, wolno palić :)
UsuńNie zauważyłam:( Bardzo Lubię zmiany postaram się następną zauważyć 😊
OdpowiedzUsuńChyba następnej nie będzie, ale OK :) To był eksperyment społeczny ;)
UsuńDear SJ To ja Aga. Czytam Cie nieustajaco i bardzo podziwiam oraz szanuje . Bylo mi smutno gdy kiedys zamknelas blog na kilka miesiecy. Nie rob tego jak mozesz. Regards Aga T
OdpowiedzUsuńDobrze, Ago T. Poprawię się i nie będę Cię dręczyła już.
UsuńCodziennie zaglądam i czytam z ciekawością co u Ciebie,czasem komentuje ,częściej komentarze zostają w głowie ,bo każdy ma swoje życie ,po co pouczać i się wtrącać nie znając całości.Tez mam dwóch tak różnych synów i widzę wiele podobieństw.Wnokow zazdroszczę ,/czasami nie /bo moi chyba zostaną singlami.Pozdrawiam z zimnego Norwich i zdrówka w nowym roku . Zdziwił mnie nowy tytul ale na szczęście otwarło na diamenty uff.Marta uk
OdpowiedzUsuńNo więc rozumiesz moje synowe rozterki... Bo tyle samo włożyłam w każdego, a tak różne wypieki wyszły. Jeżeli marzysz o zostaniu babcią - to spełnienia. Single też mają dzieci :) Serdeczności i ciepła :)
Usuń