sobota, 4 stycznia 2025

Coś


 się kończy, Kochany Pamiętniczku.

Coś zaczyna.

Jeszcze nie wiem, co.

Jest tak samo, ale inaczej.

I nie, nie jest to zimowa chandra.

Przede mną jeszcze dwa dni wolne, nicnierobienia.

Nicniemuszenia.

Nicniechcenia.

Tak, życie to kiepski kwadrans złożony z wyśmienitych momentów.

A, blogger się zmienił, nie można wstawiać nic z YT.

Trudno :) 

A nie mówiłam, że coś się kończy? :) 




8 komentarzy:

  1. No jak nie mozna, kiedy mozna wstawiac filmy z yt. Ja wstawiam swoje wlasne albo obce bez najmniejszych problemow, jest bardzo latwa opcja na panelu technicznym, gdzie bezposrednio sciagasz filmik na bloga. Jak chcesz, to Ci zrobie opis na msg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie, wlazło :) Coś mi się widocznie wygło :) Ale dziękuję za chęć pomocy :)

      Usuń
    2. Klasycznie, cala przyjemnosc po moim trupie. Buziak.

      Usuń
  2. Oj tam, oj tam wszystko się zmienia, a my wciąż wspaniałe. 🤭 I tego trzeba się trzymać. Dzisiaj też miałam problem ze ściągnięciem piosenki z YT. Z laptopa nie wchodziła, ale ze smartfona się wczytało. Także to nie Tobie się wygło tylko YT. Pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zauważam, że na różnych ustrojstwach różnie się wygina. Nawet literki są różne czasami ;) Pozdrowionka :)

      Usuń
  3. Ech, czasem mam wrażenie, że już wszystko kończy na amen:🙄Ale gdy się kończy miła laba, to :😪.No to powiem- coś się kończy, coś zaczyna! I zaraz lepiej!😍

    OdpowiedzUsuń