Chodziła za mną, odkąd wlazłam dziś na Zmorczego bloga (zresztą już od dwóch tygodni mam na nią ochotę, ale jej nie było nigdzie). Kiszona kapusta młoda, bo stara jest. No i dzisiaj wracając z pracy wpadłam na ostatni stragan, który jest zawsze najdłużej otwarty, tak do 19. Pytam o młodą, kwaszoną. Jest. Juuuuuuuuuupi, dysponuję 30 deko.
A pani na to patrzy na mnie kwadratowymi oczkami i mówi: ale ona kosztuje...
Ja na ta beztrosko: nie szkodzi, poproszę 30 deko.
Ile kosztuje młoda kwaszona kapusta w mojej wiosce??
Bladego pojecian ie mam ,bo u nas takeigo cuda nie ma,stara jest bardzo tania,pare zł,nie pamiętam ile,ale grosze kosztuje.
OdpowiedzUsuńNowa patrząc na cenę główki (u nas5- 6 zł) to ukiszona moze i z dychacza kosztować.
Dycha?? Marzenie ;) Przykro mi, nie zgadłaś ;)
UsuńCo Ty mówisz,jeszcze drożej? OMG
OdpowiedzUsuńDużo drożej :)
UsuńDużo drożej :)
Usuń