sobota, 12 stycznia 2013

No to się porobiło...

Siedzę i wściekam się, jak cholera. Czekam na kogoś, miał być między 10 a 11, i wciąż go nie ma. A że jechał na zajęcia na 11, więc??
Nienawidzę czekania.
Napisałam też do synowej, bo w ogóle nie raczyła sie odezwać po lądowaniu, wiem, że była, bo wózek zabrała, że jak im pogoda nie pasuje, a mi nie pasuje, to mogą nie przyjeżdżać, nie pogniewam się. I co?? I nic, dupa, cisza w eterze, ani jedziemy, ani nie jedziemy, jakbym była przezroczysta. I kurwa, wysyłając SMS (o, biegła jestem na tym nowym ustrojstwie, posłałam go - nie wiem jakim cudem, bo zadnych cyferek nie wklepywałam na 7218 - a mam zwyczaj usuwać wszystkie SMS reklamowe, konkursowe, nie odpisywać i co?? zaraz mi z konta 10 zł zeżarło, z 80 zł na koncie, odkąd mam nowy aparat zezarło mi już ponad 50, a zapewniam, niewiele SMS wysyłałam... A wykaz będzie za jakieś 2 miesiące. No nic, nauka kosztuje, ale dlaczego tak drogo??? Za chwilę lawina SMS z 7218, okazuje się, że płacę też za przychodzące SMS. Wysłałam zgodnie z poradami z neta SMS STOP i ponoc to koniec, ale zobaczymy w ogólnym rozrachunku.
Będę burą suką, ubieram się i wynoszę, bo muszę router odebrać zamówiony. Uważam, że jak się chce do kogoś jechać, trzeba z nim być w kontakcie, a już na pewno odpisywać na SMS. Ja pierdolę, dlaczego zawsze ja mam być dyspozycyjna i uważna?? I czekać?? Też mam swoje życie i swoje plany i zawsze może mi coś wyskoczyć.
Posłaniec dotarł. Z moim, personalnie moim aniołem :)
No teraz już wiem, jak wygląda gość, co mnie pilnuje, choć... myślałam zawsze, że jest to przystojny młodzieniec ;)
Pora przerzucić się zatem na dziewczynki... :)






Poznajcie zatem mojego Anioła Stróża osobiście :) I mam mu świeczkę palić, więc dziś wieczorem będzie się działo....

Zawijam kiecę i lecę po router :)

I... zwariowalam od szukania kabelka, skończyło sie na włączeniu lapka i... mam dość PIERDYLIARDA PIERDYLIARDÓW kabli w tym domu...

Fajnie było w latach 50... :)

3 komentarze:

  1. a skąd to taką Anielice masz ? i co to jest za cyrograf ?
    błękit bardzo mię się podoba !
    i widzę półeczka wisi jeszcze :-)
    ech synowe ...ciekawe jaka mi się trafi hihihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielice maluje na zamówienie kuzynka Inżyniera, cyrograf to opis mocy Anioła. Można zamówić na konkretną datę urodzin, dla konkretnej osoby - ten jest mój... I to nie cyrograf, ale opis zakresu obowiazków rzeczonej anielicy :)

      Usuń
    2. A półeczka będzie wisieć, póki będę żyła i może jeden dzień dłużej. Kocham mój bałagan :)

      Usuń