poniedziałek, 24 grudnia 2012

Kevin sam w domu

wystartowal. Ostatni domownik udal sie wlasnie do pracy, a ja dziele i rzadze. Do dzielenia tu niewiele, do rzadzenia nic, ale co tam. Ogarne te kuwete, poprasuje w ramach dobroci dla zwierzat pierdyliard wczoraj upranych koszul Inzyniera (a co, niech dziecko czasem za matka zateskni ;) ), zreszta sama obiecalam, a potem juz tylko czekanie na ich powrot. Kolo 14 powinni zleciec, to udam sie na zeslanie kuchenne do roli pomoy kuchennej (dzis Baran w kuchni rzadzi), Inzynier pojedzie po familie Pierworodnego i bedziemy razem oczekiwali na Postmana, bo pierwsza gwiazdka bedzie juz daleko na niebie.
Wczoraj byl piekny, wiosenny dzien, slonce grzalo, bylo z 11 stopni i chodzilam sobie saute, bez plaszczyka. Dzis pada znow, ale cieplo jest, of course.
Upieklam wczoraj dwa chleby, bo najpierw jeden i  okazalo sie, ze piekarnik jest cud miod, a ze tu nawet te sepy, co chleba na co dzien nie jedza na moj sie rzucaja, upieklam drugo, juz z czosnkiem, co skutecznie powstrzyma Postmana ;)
I sałatke jarzynowa zrobilam, i takie tam kuchenne popierdółki :)
A dzis znow - mam nadzieje jak co roku - zgromadzimy sie wszyscy. I nawet Maly Satanista powie paciorek. Raz do roku. Zeby nie zapomniec, ze Ktos gdzies jest. Na pewno. Ze ci, co odeszli, wciaz sa. Inaczej nie byloby warto zyc, nieprawdaz??

Ogien krzepnie, blask ciemnieje, ma granice nieskonczony...


 


I wczoraj z Inzynierem wypilismy winko, przywiezione z Paryza i schowane na te okazje. Wspomnienia... :)

5 komentarzy:

  1. Serdeczności na te święta i dla Ciebie i dla Twoich bliskich!
    klarka

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakby nie patrzeć świątecznie i z paciorkiem,no widzisz,a ja bym chciala znależć sie gdzieś ,gdzie zupełnie nikt nie pobchodziłby swiąt,żadnych

    Swiętujcie,bawcie sie,kartka sw.ode mnie z pewnością wylądowała w skrzynce ,jak wrócisz to znajdziesz:)

    Udanego swiętowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Doro i nawzajem :) Ale nie pamietam, zebym dawala Ci moj adres ;) Oczywiscie, nic zlego sie nie stalo, jak go masz, tylko musze zaczas skleroze leczyc :O:)
      Tez tak kiedys mialam z nielubieniem swiat, ale teraz, i owszem, super, byleby juz wszyscy z tej pracki wrocili :>

      Usuń
  3. Bo to taka tajemnica jest z tym adresem,ciii, zdobyty przekupstwem i szantażem, i nikomu go nie dam!

    OdpowiedzUsuń