Okazuje sie, ze te angielskie wirusy to nie przelewki i nie zabawki, mimo ze zaraz po przyjezdzie kupilam imbir i co dzien pije kawe z imbirem, diabelstwo sie uwzielo. Trzymam sie najdzielniej, bo nie mam goraczki, a Biedny Baran meczy sie z ta paskuda w pracy. Wczoraj ratowalam nas imbirem ze Zmorczym miodem, bo przywiozlam go do UK, cos mnie natchnelo i zabralam go, jako ze miejsce mialam. Tu miodu od metra, ale... taka tam zbieranina, typu wyprodukowano w UK. Inzynier sie ze mna kloci, ze PL tez w UK, co nie zmienia faktu, ze nasz miod, a zwlaszcza Zmorczy, za ktory dzielna w naturze placila jest nie do przebicia :)
Inzynier jeszcze dycha, tylko nie mogl znalezc klucza od smietnika, wobec tego napisal na FB. Hmmm... Szukanie klucza od smietnika w innym kraju za pomoca Internetu, gotowy temat na rozprawe doktorska :D A zeby bylo smieszniej, wiadomosc wyswietla mi sie na dwoch nosnikach jednoczesnie ;) Co ta technika robi z ludzmi.
Z mieszkaniem mam przesrane, ale trudno. Nie bede sie tym martwic, nie zmienie tego, a juz mam w nocy koszmary. To nie jest tego warte, wiec grunt sie nie przejmowac. I nie, nie, domowki jeszcze nie bylo, Inzynier nie maczal w tym pazurow, to ta spoldzielczosc i... co ma byc, bedzie.
Inzynier prosil o wypranie spiwora (spi w jakims dziwadle, choc kordel ma od groma), wiec z rozpedu wypralam mu wszystko, oprocz monitora, bo ten sie do pralki nie zmiescil ;)... I Barania smycz od kluczy tez wypralam i teraz jasnieje niepokalana biela...
Jest chlodno, ale pieknie swieci slonce.
Korzystam z samotnosci i lecze obolale uszy, bo aparaty jednak daja czasem popalic :)
Obiadek gotowy, moze Zlowik na spadochronie wyladuje, ale to nie wiadomo kiedy...
Teraz moze jakis film ogladne, czekajac na powrot Barana...
I bede sie dalej kurowac Zmorczym miodem.
Zatem: Zmorka ratuje zycie :)
hahaha
OdpowiedzUsuńzmorka ratująca życie
hahaha
to żeś mnie rozbawiła do łez
hahaha
A zebys wiedziala, Zmoro jedna :) Irlandia plakala, ze nie moze wziac miodu, bo tylko podreczny mieli. A mi wlasnie ucho przestaje na...dalac po kolejnej porcji imbiru z miodem... Cicho byc, bo Cie przetrace, niedowiarku jeden... Ratujesz, ratujesz :*
OdpowiedzUsuń