piątek, 16 sierpnia 2013

Nie ma już nic....

Przysłał mi SMS, że brakuje mu 1 cm, ale że coś wymyśli.
Potem przysłał SMS, że szafki weszły, ale poszło 5 kafelków.
Że je w domu przytnie.
Że jutro wklei.
Ciekawe, ile jeszcze ze mnie zedrze za nicnierobienie????
Kurwa, nie mógł przyciąc i od razu przykleić??
Powiedział, że mogę wstawiać naczynia już... ale... nie przykręcił blatów!!!!!
I tak paskudnie wbijał plecki do szafki, że podziurawił dno szafki wiszącej.
Proszę mi nie mówić, że będzie dobrze, bo nic nie jest dobrze!!!

To już koniec!!!!

Nie dam rady :(


11 komentarzy:

  1. o żesz w mordę
    zajebisty fachowiec
    przesyłam moc cierpliwości
    mnie już by wykończył i bym go pogoniła
    oby to był ostatni "wyskok"
    i oby to się już zakończyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, oni wszyscy są tak zajebiści, że o kant dupy ich potłuc i kupić wibrator... :)

      Usuń
  2. Nie rozumiem, po co było zbijać te kafelki? Szafki weszły, można było blat przyszlifować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mawia moje dziecko, Mitenki: po co łatwiej, skoro można trudniej?? Pracowałam, nie miałam wpływu na jego tok myślenia, zresztą jego zdaniem: nie znam się, on jest genialny. Dobrze, że zachomikowałam kafelki od ostatniego remontu...

      Usuń
  3. Mam nadzieje,ze przyszedł dzisiaj i wreszcie skończy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skończył, boby się przepracował. Kafelki muszą wyschnąć :) Mógł założyć baterie, ale nie założył, założy w poniedziałek. I znów zaśpiewa kaskę...

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Oni wszyscy kretyni. Co do jednego. Bo to już trzeci. Tylko każdy mówi, że ja jestem dziwna.
      Jestem.
      Bo podejmuję się zadań, które MOGĘ wykonać i wykonuję je dobrze. Nie mam zadatków na erotomankę gawędziarkę co to nie ja :)

      Usuń
  5. hej przykeił Ci te kafelki ??? no weźcie państwo !!! mitenki ma rację można było przyszlifować blat !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykleił, jutro będzie szpachlowal i malował, zostało pół puszki farby na moje szczęście. Powinnaś zobaczyć, jak kołki wkręcił... Nie chcę go już. Poczekam aż Mietek przyleci, wkręci półeczki, powiesi głośniki, skręci kanapę (jak dotrze). Powiedział, że wystarczy mu zimne piwo w lodówce... :)

      Usuń
  6. o ja pierdzielę
    każdy sie cwaniakuje,jak wiem dlaczego,bo oni mysla,że kobiety to isę na niczym nie znają, i ich kurwa fachowców to trzeba po jajach całowac,że w ogóle chcą coś zrobić
    o ja pierdzielę
    dobrze,ze już koniec,bo ja Ci się nie dziwię,ze masz wkurw potężny,też bym wychodziła z siebie

    OdpowiedzUsuń