czwartek, 22 sierpnia 2013

Uderz w stół...

... a nożyce się odezwą.

Dostałam od majstra SMS, że mam go nie opisywać w necie :)
Ciekawe skąd wie, że mam bloga?
I zniknęły wszystkie zdjęcia jego niedoróbek.

Coś mi śmierdzi.

Jak jeszcze raz znikną zdjęcia, zgłoszę włamanie na bloga.
To wolny kraj, a ja namiarów personalnych majstra nie dałam.
Jak zdjęcia znikną jeszcze raz - podam.

5 komentarzy:

  1. No wiecie co! To musiał chyba przetrzepać Twój komputer kiedy Cie nie było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie był w stanie, mam zahasłowany :) Ale... Mam niejakie podejrzenia, więc... :> Niech się boją ci, co powinni ;)

      Usuń
  2. Pffffffffffffffffffffffffffffffffff... Tak wielu idiotów, a tak mało naboi... Kurde, jasne, że nie podałaś personaliów pana majstra, więc jesteś czysta jak łza. A powinnaś mu zdjęcie zrobić i powiesić na mieście, żeby nikt z jego usług nie korzystał!
    QQ

    OdpowiedzUsuń
  3. QQ ma rację ...i z tym że może Ci naskoczyć i z tym zdjęciem na mieście ...dupek no !
    swoją droga prawda w oczy kole co nie panie majstrze ??? ( chyba to czyta albo ktoś mu czyta pozdrawiam zatem )

    OdpowiedzUsuń
  4. No i to mnie zastanawia, bo nigdzie o żadnym z moich "speców" nie pisałam personalnie. A jak ktoś mnie kojarzy z miasta, to trudno... Moja wioska mała, moja chata z kraja :)
    Dzięki za wsparcie, dziewczyny :)
    A na foto szkoda by mi było aparatu :)

    OdpowiedzUsuń