Life is a journey, not a destination.
no proszę taki z niego baran jak ze mnie zmora hehe bo skoro jest balsamem na styraną duszę to jaki z niego baran hę ? no chyba że chodzi o upierzenie w sensie że włosy na głowie lokowane ma ;-)
Jak to dobrze mieć przyjaciela!
Nie ma lokowanych. Ale jest rasowym Baranem. I czasem pozwala się po głowce poglaskać, a czasem mnie po łysince klepie ;)
no proszę taki z niego baran jak ze mnie zmora hehe bo skoro jest balsamem na styraną duszę to jaki z niego baran hę ? no chyba że chodzi o upierzenie w sensie że włosy na głowie lokowane ma ;-)
OdpowiedzUsuńJak to dobrze mieć przyjaciela!
OdpowiedzUsuńNie ma lokowanych. Ale jest rasowym Baranem. I czasem pozwala się po głowce poglaskać, a czasem mnie po łysince klepie ;)
OdpowiedzUsuń